Przedsiębiorcy z Ursusa wygrali z Warszawą

Przedsiębiorcy z Ursusa  wygrali z Warszawą

Rozstrzygnięcia dotyczą analogicznie całego obszaru 180 ha po byłych ZPC Ursus.

Wojewódzki Sąd Administracyjny zaznaczył, że bardzo rzadko się zdarza, aby skarga na uchwałę w sprawie studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego odniosła skutek, ponieważ strona skarżąca musi udowodnić naruszenie jej interesu prawnego. Jednak z analizy dokumentów procesowych wynika niezbicie, że zmiany kierunków rozwoju w odniesieniu do obszaru na którym działają od lat oba skarżące przedsiębiorstwa (ASmet SA i EL-BOX), dokonano w sposób nieuzasadniony, bez dokładnej analizy stanu faktycznego terenu. Sąd wskazał, że dokumenty którymi posługiwała się Rada Miasta Warszawy przy uchwalaniu studium terenów po ZPC Ursus „trudno uznać za aktualne”. Uchybiono też przepisom mówiącym o konieczności ustalenia sytuacji własności gruntów. Od obu wyroków przysługuje Miastu skarga do Naczelnego Sądu Administracyjnego.

– Studium uchwalono z rażącym naruszeniem prawa – mówi radca prawny Anna Cholewińska, pełnomocnik skarżących firm. – Część studium dotycząca uwarunkowań, będąca diagnozą istniejącego zagospodarowania została sporządzona nierzetelnie, z rażącymi błędami. W podsumowaniu diagnozy cały obszar po byłych ZPC Ursus (ok. 180 ha) uznano za obszar wymagający przekształceń przestrzenno-funkcjonalnych, gdyż jest on zdegradowany! Warto zaznaczyć, że funkcjonuje na tym obszarze blisko 100 firm, w tym oddziały spółek giełdowych – dodaje mecenas Anna Cholewińska.

W dokumentacji studium, teren i zabudowania należące do spółki ASmet SA, której zawdzięczamy wykonanie elementów podtrzymujących iglicę Stadionu Narodowego, zostały zakwalifikowane jako obszar niefunkcjonujący i niezagospodarowany. Teren należący do EL-BOX figuruje jako obszar nieokreślony pod względem własności.

„Stowarzyszenie na rzecz Rozwoju Ursusa” złożyło jeszcze w październiku 2010 r. wniosek do Urzędu m.st. Warszawy o zmianę Studium w części dotyczącej dawnych terenów po ZPC Ursus. Dołączyło projekt przygotowany przez uprawnionych urbanistów, który uwzględnia przemysł, usługi, a nawet część mieszkaniową. – Podkreślamy od dawna, że przedsiębiorcy potrzebują studium uwarunkowań i kierunków rozwoju tego terenu i zgodnego z nim planu. Ale harmonijnego, respektującego prawa własności i dotychczasowe wykorzystanie tych gruntów – mówi Beata Linek, sekretarz Stowarzyszenia. – Zaproponowaliśmy Miastu kompromisowe rozwiązanie, ale urzędnicy nawet nie odpowiedzieli na naszą propozycję.

„Stowarzyszenie na rzecz Rozwoju Ursusa”, zrzeszające firmy działające na terenie ZPC Ursus, podnosi od kilku lat kwestie niezgodności studium zagospodarowania terenów po ZPC Ursus z prawem. Wątpliwości przedsiębiorców podzielało także Ministerstwo Gospodarki, które wskazywało, że studium uchwalono z naruszeniem obowiązujących przepisów prawa, w szczególności „Ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym“. Zastrzeżenia Ministerstwa Gospodarki wzbudził fakt, iż uwagi stanowiące podstawę zmiany, zostały bezkrytycznie włączone do Studium, bez ich wcześniejszego skonfrontowania z polityką planistyczną gminy, dotychczasowym przeznaczeniem gruntów oraz ich stanem prawnym.

Stowarzyszenie Na Rzecz Rozwoju Ursusa wspiera lokalnych przedsiębiorców i inwestorów działających w dzielnicy Ursus. Działania Stowarzyszenia zmierzają do uchwalenia planu zagospodarowania terenów po byłych ZPC Ursus, który będzie odzwierciedlał potrzeby dzielnicy i Miasta, a także respektował prawa własności i dotychczasowe zagospodarowanie terenów fabryki.

Średnia ocena

Na podobny temat

Powered by eZ Publish™ CMS Open Source Web Content Management. Copyright © 1999-2010 eZ Systems AS (except where otherwise noted). All rights reserved.
+nq+